Pomogła mi .... Martynę poznałam na Asku i dużo pisałyśmy . Jest właśnie ze Świnoujścia . Raz byłam na placu , a platanie i siedziałam tam z moim byłym . Podszedł do Bartka jej chłopak i zaczeli coś tam gadać . W tym momencie podeszła do mnie Martyna gdy widziała że trzymam się za rękę , a wtedy jeszcze się cięłam . Zdziwiłam się że mnie nie poznała x3 Martyna zobaczyła to i chciała ze mną porozmawiać. Powiedziała mi o dzieciach .
-
Co będzie w przyszłości ? Mają zobaczyć twoje blizny na rękach i powiedzieć "Mamo co ci się stało" ?
Uśmiechnęłam się, że chociaż ona mnie rozumie ale też chce żebym przestała :') I to właśnie gdyby nie ona byłabym już z moją babcią :'C
A jednak ,życie może ktoś zmienić . Teraz będziemy chodzić do tej samej szkoły ale niestety ona jest o 2 lata starsza :c za rok jej już ze mną nie będzie ,tylko ROK realnych rozmów i spotkań w szkole . Zawsze to tylko na asku :/ .
Za to ją kocham :')
Hej! Na onecie pytałaś o bloga :) skompletujkomplet.blogspot.com
OdpowiedzUsuńHeh już dawno cały obejrzałam :) obs za obs? ♥
Usuń